Tak minął tydzień # 1


Tak minął tydzień… Właśnie pod takim tytułem, w poniedziałkowe wieczory będzie publikowane podsumowanie minionego tygodnia. Na wstępie dodam, iż nie jest to żadne nowatorskie rozwiązanie, ot… podpatrzone na innych blogach. Doszedłem do wniosku, że jest to fajny i ciekawy sposób na systematyczne blogowanie, które w tym roku mam zamiar rozwinąć. A więc wracając do sedna sprawy. Pierwszy tydzień nowego roku mogę podzielić na dwa okresy, pierwszy spokojny i leniwy, drugi trochę zwariowany. Oczywiście cały tydzień bardzo mroźny, temperatura grubo poniżej zera. W najmroźniejszy dzień termometr zaokienny pokazał -22 kreski. Takie zimy pamiętam z dzieciństwa, skrzypiący śnieg pod butami i białe pokryte mrozem drzewa. Wracając jednak do tematu, pierwsza połowa tygodnia, spokojna i luźna pozwoliła mi na przygotowanie się do przebudowy bloga, zmiany koncepcji i domknięcia kilku tematów z minionego roku. Dała również możliwość opracowania planu działania na najbliższe miesiące. W tym czasie również podjąłem decyzję o drugim podejściu do projektu 365, czyli wykonaniu 365 zdjęć w ciągu 365 dni. Poprzedni projekt zakończył się klapą, poległem po 55 dniach. Rok przerwy i podniosłem rzuconą sobie rękawicę. Projekt można już śledzić pod adresem marigan365.wordpress.com. Druga połowa tygodnia, znacznie szybsza… zaczęła się dla mnie urodzinowo, na moim liczniku pojawiła się kolejna cyferka, później było nieco świątecznie a na zakończenie tygodnia weselnie. Gdy większość z Was świętowała pierwszy długi weekend tego roku, ja zdążyłem zaliczyć pierwszy noworoczny ślub. Praca fotografa ślubnego rządzi się swoimi prawami, jednak lubię tę pracę. Daje poczucie, że robię to co kocham i robię to z pasją a nie z przymusu. Jeśli jeszcze nie znasz moich prac to zapraszam na www.gandzel.com oraz na profil FB www.facebook.com/gandzel. Fotografowanie samo w sobie daje mi pewien sposób na odreagowanie poniedziałkowo-piątkowego życia etatowego. Mam nadzieję, że podsumowanie pierwszego tygodnia roku a zarazem moje pierwsze podsumowanie wyszło całkiem dobrze. Pozdrawiam Mario.

Reklamy

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s